Najpoważniejsze skutki palenia papierosów

Palenie papierosów i ich szkodliwość

Pomimo tego, że od lat wiadomo, jak szkodliwe jest palenie papierosów, wiele osób nie potrafi zrezygnować z tego zgubnego nałogu, wypalając wciąż paczkę za paczką i niszcząc tym samym swoje zdrowie. Spora liczba palaczy zdaje sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje niesie za sobą nałogowe palenie, rzucenie go wciąż jest jednak dla nich niemożliwe. A papierosy to przecież świadome skracanie swojego życia i narażanie się na szereg trudnych do wyleczenia, a nierzadko również śmiertelnych chorób.

Skutki regularnego sięgania po papierosy

Wszystko zaczyna się niewinnie. Jeden papieros pociąga za sobą kolejne, aż w końcu pierwszą rzeczą, o jakiej myślimy po przebudzeniu i ostatnią, jaka zaprząta nam głowę przed snem jest właśnie palenie. Z czasem nasza cera staje się ziemista, włosy tracą blask i zaczynają wypadać w zwiększonym tempie, psują się zęby pokrywając się nalotem, a nieświeży oddech z ust odstrasza nawet najbardziej bliskie nam osoby. Wejście na drugie piętro skutkuje zadyszką, ciężko uprawiać nam jakikolwiek sport, a częste ataki kaszlu skutecznie uprzykrzają codzienne życie.

Widoczne oznaki nałogu to jednak dopiero początek procesu destrukcji organizmu. Zmiany zachodzące wewnątrz ciała są o wiele poważniejsze niż zewnętrzne symptomy. Dym papierosowy uruchamia łańcuch reakcji biochemicznych prowadzących do uszkodzenia naczyń krwionośnych, przewlekłego stanu zapalnego oraz mutacji komórkowych. Każdy zaciągnięcie się papierosem wprowadza do organizmu ponad 7000 związków chemicznych, z czego co najmniej 70 posiada udokumentowane właściwości rakotwórcze.

Mechanizm działania szkodliwych substancji

Z czego jednak wynika szkodliwość nikotyny i substancji towarzyszących? Wciąganie papierosowego dymu, zawierającego mnóstwo związków chemicznych, powoduje, że wnikają one w błonę śluzową głównych dróg oddechowych oraz w pęcherzyki płucne, skąd dostają się do serca, do krwiobiegu, a następnie do naczyń mózgowych. Fakt, że palenie wpływa destrukcyjnie na płuca jest oczywisty, nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, że ten nałóg stanowi zagrożenie dla całego naszego organizmu.

Nikotyna działa jako silny stymulant układu nerwowego, powodując gwałtowne zwężenie naczyń krwionośnych i podwyższenie ciśnienia tętniczego. Tlenek węgla zawarty w dymie konkuruje z tlenem o miejsce w hemoglobinie, prowadząc do przewlekłego niedotlenienia tkanek. Substancje smoliste osadzają się na ścianach naczyń, inicjując proces miażdżycy. Ten wielokierunkowy atak na organizm sprawia, że żaden narząd nie pozostaje nienaruszony przez konsekwencje nałogu.

Wpływ dymu tytoniowego na nerki i wątrobę

Palenie wywiera niszczący wpływ nawet na nerki i wątrobę. Kiedy wciągamy dym papierosowy, nasz organizm automatycznie uruchamia mechanizmy obronne. Toksyczne substancje trafiają do wątroby, gdzie podlegają procesom metabolicznym mającym na celu ich detoksykację. Produkty przemiany wydalane są następnie przez nerki, obciążając oba te narządy i powodując ich stopniowe uszkodzenie, prowadząc w skrajnych przypadkach do rozwoju nowotworu.

Wątroba palacza pracuje w trybie nieustannego przeciążenia. Enzymy detoksykacyjne muszą radzić sobie z lawiną ksenobiotyków dostarczanych z każdym papierosem. Przewlekła ekspozycja prowadzi do uszkodzenia hepatocytów i zwiększa ryzyko rozwoju stłuszczenia wątroby. Nerki z kolei borykają się z filtrowaniem metabolitów nikotyny i innych trucizn, co przyspiesza proces utraty ich wydolności. Badania wykazują, że palacze mają dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju przewlekłej choroby nerek w porównaniu z osobami niepalącymi.

Schorzenia będące konsekwencją nałogu

Wpadając w nikotynowy nałóg, narażamy się na przewlekłe niedotlenienie organizmu, miażdżycę, podwyższone ciśnienie tętnicze krwi, chorobę niedokrwienną serca, a także raka płuc, krtani czy jamy ustnej. Nie każdy palacz choruje na wyżej wymienione choroby. Nie zapominajmy jednak, że wszystkie nałogowo palące osoby skracają swoje życie o średnio 15 lat. Wiele z nich umiera przedwcześnie na zawał serca lub udar mózgu.

Lista potencjalnych schorzeń jest znacznie dłuższa niż tylko choroby układu oddechowego i krążenia. Palenie zwiększa ryzyko rozwoju osteoporozy, powodując zmniejszenie gęstości kości. Wpływa destrukcyjnie na układ pokarmowy, prowadząc do wrzodów żołądka i dwunastnicy. Podnosi prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy typu 2 poprzez zaburzanie gospodarki insulinowej. U kobiet zwiększa ryzyko przedwczesnej menopauzy i powikłań ciążowych, u mężczyzn prowadzi do zaburzeń erekcji poprzez uszkodzenie naczyń krwionośnych prącia.

Nowotwory związane z paleniem

Najbardziej przerażającym aspektem palenia jest jego związek z rozwojem nowotworów. Oprócz oczywistego raka płuc, palacze narażeni są na raka pęcherza moczowego, trzustki, przełyku, żołądka oraz jelita grubego. Substancje rakotwórcze zawarte w dymie inicjują mutacje w DNA komórek, prowadząc do niekontrolowanego wzrostu. Ryzyko wzrasta proporcjonalnie do liczby wypalanych papierosów i długości okresu palenia.

Osłabienie naturalnych mechanizmów obronnych organizmu

Palacze mają znacząco obniżoną odporność, co skutkuje częstszymi chorobami układu oddechowego, takimi jak zapalenie płuc czy krtani. Przewlekłe palenie uszkadza rzęski nabłonka oddechowego, które w warunkach prawidłowych usuwają patogeny i zanieczyszczenia z dróg oddechowych. Pozbawiony tego mechanizmu obronnego organizm staje się bardziej podatny na infekcje bakteryjne i wirusowe.

Nikotyna i inne składniki dymu papierosowego zaburzają funkcjonowanie limfocytów T i B, odpowiedzialnych za odpowiedź immunologiczną. Prowadzi to do przedłużającego się czasu rekonwalescencji po chorobach oraz zwiększonej częstotliwości ich nawrotów. Palacze gorzej reagują na szczepienia, ponieważ ich układ immunologiczny produkuje mniej przeciwciał. Ta immunosupresja dotyczy również gojenia się ran – u palaczy proces regeneracji tkanek przebiega wolniej, a ryzyko powikłań pooperacyjnych jest wyższe.

Konsekwencje reprodukcyjne

Mężczyźni mogą doświadczać problemów z potencją wynikających z uszkodzenia naczyń krwionośnych i zaburzeń hormonalnych. Kobiety borykają się z obniżoną płodnością, trudnościami w zajściu w ciążę oraz zwiększonym ryzykiem poronień. Palenie w czasie ciąży prowadzi do niskiej masy urodzeniowej dziecka, przedwczesnego porodu i zwiększa prawdopodobieństwo zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej.

Nie warto zatem zwlekać z rzucaniem tego śmiertelnego nałogu. Chwilowa przyjemność nie wynagrodzi wielu lat cierpień oraz przedwczesnej śmierci. Zadbajmy o siebie i powiedzmy papierosom stanowcze NIE. Rezygnowanie z nałogu nie jest łatwe, ale z pomocą najbliższych, programów wsparcia dla osób uzależnionych i odrobiną determinacji na pewno się uda. Korzyści z rzucenia palenia pojawiają się już po kilku tygodniach – poprawia się krążenie krwi, zwiększa pojemność płuc i funkcjonowanie układu pokarmowego, a po kilku latach ryzyko chorób sercowo-naczyniowych spada do poziomu zbliżonego do osób nigdy niepalących.