Jak zrezygnować z pracy z klasą?
W życiu każdego z nas przychodzi taki moment, kiedy czujemy potrzebę zmian. To samo tyczy się także i tych zawodowych. Czując, że nie spełniamy się w danej firmie, że coś nas blokuje i nie pozwala się rozwijać lub po prostu nie odpowiada nam już dłużej dana praca, pragniemy zmienić ją na inną, potencjalnie lepszą. Co zrobić, żeby odejść z klasą, żeby były już niedługo pracodawca wspominał nas pozytywnie i żeby pożegnać się w atmosferze wzajemnego zrozumienia?
Rozmowa z pracodawcą o zakończeniu współpracy
Czasami nie wiemy zupełnie, jak ugryźć kwestię zwolnienia się z dotychczasowego miejsca zatrudnienia. Kiedy już podejmiemy ostateczną decyzję o odejściu z pracy, powinniśmy jak najszybciej powiadomić o tym szefa, aby dać mu czas na znalezienie odpowiedniej osoby na nasze zastępstwo. Na rozmowę z nim najlepiej udać się od razu z wypowiedzeniem, w którym informujemy grzecznie i pokrótce o zaistniałej sytuacji, nie wylewamy żali i nie obrażamy zarówno naszego przełożonego jak i innych współpracowników. Sama rozmowa również powinna być spokojna, rzeczowa i przyjazna. Możemy podać powód odejścia, nie jest to jednak konieczne.
Profesjonalizm ponad emocje
Ważne natomiast, aby nie palić za sobą mostów, nawet w momencie, kiedy szef ewidentnie nam czymś podpadł, ponieważ nie wiemy tak naprawdę, czy nasze ścieżki nie splotą się w żaden sposób w przyszłości. Nie jest to czas na wypominanie sobie nawzajem swoich potknięć i na wylewanie na przełożonego wiadra pomyj, nawet jeżeli sobie na to zasłużył. Przygotujmy się również na to, że szef, nie chcąc tracić dobrego pracownika, będzie próbować nas od tej decyzji odwieźć. Bądźmy wtedy jednak asertywni. Skoro zadecydowaliśmy już wcześniej o zwolnieniu się z pracy, z całą pewnością poddaliśmy tę kwestię głębszym przemyśleniom i nie robimy tego bez powodu.
Przygotowanie właściwej dokumentacji
Wypowiedzenie powinno zawierać wszystkie niezbędne elementy formalne — datę, wskazanie okresu wypowiedzenia zgodnego z umową oraz nasze dane. Nie ma potrzeby rozwodzić się nad szczegółowymi przyczynami odejścia — wystarczy lakoniczna, ale uprzejma forma. Warto zachować kopię dokumentu dla własnych potrzeb oraz potwierdzenie jego doręczenia pracodawcy. Tego rodzaju formalności stanowią podstawę kultury korporacyjnej i świadczą o naszym profesjonalizmie.
Postępowanie w okresie wypowiedzenia
W chwili, kiedy odchodzimy z pracy, zostaje nam zazwyczaj od dwóch tygodni do miesiąca okresu wypowiedzenia. Starajmy się w tym czasie żyć w zgodzie zarówno z przełożonymi, jak i innymi współpracownikami. Poza tym zróbmy porządek w swoich papierach i zleceniach tak, aby osoba, która przejmie nasze obowiązki wiedziała, gdzie znaleźć potrzebne dokumenty. Warto również zakończyć wszystkie rozpoczęte projekty na własną rękę, jeżeli to oczywiście czasowo możliwe. Odejdziemy wtedy bez niedokończonych spraw, pozostawimy po sobie pozytywne wspomnienia i nikt nie będzie mógł nam niczego zarzucić, a sami opuścimy mury firmy z czystym sumieniem.
Płynne przekazanie obowiązków następcy
Dobrą praktyką jest sporządzenie krótkiej instrukcji dotyczącej bieżących zadań oraz przygotowanie zestawienia kontaktów do klientów, partnerów biznesowych czy dostawców. Takie uporządkowanie stanowiska pracy ułatwi wdrożenie nowej osoby i świadczy o naszej rzetelności. Jeżeli mamy możliwość, możemy zaproponować krótkie spotkanie lub szkolenie dla osoby, która obejmie nasze miejsce. W ten sposób minimalizujemy ryzyko chaosu po naszym odejściu i budujemy opinię odpowiedzialnego pracownika.
Zachowanie neutralności w trudnych sytuacjach
Ostatnie tygodnie w firmie mogą być emocjonalnie wymagające, zwłaszcza jeśli organizacja miejsca pracy nie była idealna lub jeśli w zespole panowały napięcia. Niezależnie od wcześniejszych konfliktów, warto zachować dystans i unikać angażowania się w plotki czy komentarze na temat firmy. Profesjonalne podejście do końca zatrudnienia buduje naszą markę osobistą i sprawia, że przyszli pracodawcy będą mogli uzyskać pozytywne referencje.
Przyjęcie pożegnalne i ostatni dzień pracy
W ostatnim dniu pracy ładnym gestem jest podziękowanie wszystkim pracownikom firmy i przełożonym za przeżyty razem czas. Aby to uczynić, możemy przynieść ciasto, zorganizować napoje i urządzić małe przyjęcie. Upewnijmy się jednak wcześniej, jeżeli to możliwe, czy taka impreza pożegnalna nie jest już organizowana przez biurową ekipę. Podziękujmy wszystkim za współpracę, wyraźmy chęć utrzymywania kontaktów z osobami, z którymi najlepiej się dogadywaliśmy i odejdźmy z klasą, pozostawiając po sobie dobre wrażenie.
Budowanie sieci kontaktów zawodowych
Pożegnanie to również dobry moment, aby wymienić się danymi kontaktowymi z osobami, z którymi chcielibyśmy pozostać w relacji zawodowej. Networking nie kończy się w momencie opuszczenia biura — utrzymywanie więzi ze współpracownikami może zaowocować w przyszłości kolejnymi ofertami pracy, wspólnymi projektami czy po prostu cenną wymianą doświadczeń. Warto również dodać byłych współpracowników na portalach branżowych, takich jak LinkedIn, aby nie tracić z nimi kontaktu.
Podsumowanie współpracy i feedback
Jeżeli firma praktykuje tzw. exit interview, czyli rozmowę podsumowującą współpracę, warto podejść do niej z otwartością i konstruktywnością. To moment, w którym możemy szczerze, ale kulturalnie wyrazić swoje uwagi na temat systemu benefitów pracowniczych, atmosfery w zespole czy procesów wewnętrznych. Udzielenie rzetelnej informacji zwrotnej może pomóc firmie w rozwoju, a nam daje poczucie, że zakończyliśmy współpracę w sposób dojrzały i odpowiedzialny.
Dlaczego warto odchodzić z pracy elegancko
Zmiana pracy to ważny krok, który może przynieść wiele korzyści, jeśli zostanie przeprowadzony z klasą i w odpowiedni sposób. Pamiętajmy, że sposób, w jaki odchodzimy z pracy, może mieć wpływ na nasze przyszłe relacje zawodowe. Dobrze zakończona współpraca to nierzadko klucz do uzyskania referencji, które mogą zadecydować o powodzeniu w kolejnym etapie kariery. Reputacja zawodowa to kapitał, który buduje się latami, a można go utracić jednym nieprzemyślanym gestem.
Warto również pamiętać, że branże bywają niewielkie, a osoby, które spotykamy dziś w jednej firmie, mogą pojawić się jutro w innej — jako współpracownicy, kontrahenci czy decydenci rekrutacyjni. Zachowanie profesjonalizmu do końca to inwestycja w przyszłość, która może procentować w najmniej oczekiwanych momentach.