Jak dostać się na medycynę – co zdawać na maturze i jak się przygotować?

Czy warto studiować medycynę?

Medycyna to wymarzony kierunek dla wielu licealistów. Właśnie dlatego tak trudno się na nią dostać. Liczba chętnych na jedno miejsce jest co roku jedną z najwyższych, spośród wszystkich kierunków studiów. Trudno się dziwić, medycyna to prestiżowy kierunek, a zawód lekarza jest przez ludzi bardzo poważany. Dodatkowo wysiłek się opłaca, bo po ukończeniu medycyny, nie ma problemów ze znalezieniem pracy i zarobki są wysokie.

Co zrobić, żeby przebić się przez tłumy chętnych i dostać na medycynę? Wymaga to systematycznej, długoterminowej pracy nad sobą i materiałem maturalnym. Sukcesem kończy się tylko konsekwentne uczenie przez wiele miesięcy, które prowadzi do zdania egzaminu dojrzałości na poziomie umożliwiającym konkurowanie z najlepszymi. W rankingach uczelnianych wyraźnie widać, że aby móc spać w miarę spokojnie po napisaniu matury, powinniśmy zdać odpowiednie przedmioty na co najmniej 85%.

Czy warto studiować medycynę?

Przedmioty maturalne wymagane podczas rekrutacji na studia medyczne

Najlepiej poszukać tych informacji w Internecie, na stronie wybranego przez nas uniwersytetu. Tam zawsze znajdziemy dział przeznaczony dla kandydata, w którym podana jest charakterystyka kierunku, jakie umiejętności posiądziemy po zakończeniu danych studiów, terminy zgłoszeń i składania dokumentów oraz przede wszystkim zasady rekrutacji.

Zazwyczaj będzie od nas wymagane zdanie matury z biologii i chemii na poziomie rozszerzonym. W zależności od uczelni, będziemy musieli także mieć bardzo dobre wyniki fizyki i matematyki, najczęściej również na poziomie rozszerzonym. Niekiedy będziemy mogli wybrać któryś z tych przedmiotów, a niekiedy jeden z nich będzie obowiązkowy, tak samo jak w przypadku biologii. Warto sprawdzić konkretne wymagania na stronie uczelni już w klasie pierwszej lub drugiej liceum, żeby móc odpowiednio zaplanować swoją ścieżkę edukacyjną i wybrać właściwe przedmioty rozszerzone.

Czynniki wpływające na progi punktowe podczas rekrutacji

Nie ma na to pytanie jednej, konkretnej odpowiedzi. Progi punktowe każdego roku się odrobinę wahają, a to zależy przede wszystkim od uczelni, na którą chcemy się dostać i czy znajduje się w wielkiej aglomeracji czy mniejszym mieście. Innymi czynnikami są: ilość miejsc na kierunku, niż lub wyż demograficzny i poziom trudności matury w danym roku. Im pytania na maturze będą łatwiejsze, tym więcej osób będzie miało bardzo dobre wyniki. W tym przypadku rozstrzygająca będzie więc kolejność zgłoszeń na studia podczas rekrutacji internetowej.

Dla przykładu, w 2015 roku na jedno miejsce na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym przypadało 6 kandydatów (przyjętych zostało 567), a na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach 11 kandydatów (przyjęto 533 osoby). Warto jednak pamiętać, że sytuacja dynamicznie się zmienia – Ministerstwo Zdrowia deklaruje podwyższenie limitu przyjęć na kierunki medyczne, co może wpłynąć na zwiększenie szans kandydatów w kolejnych latach.

Minimalna zdawalność przedmiotów maturalnych na poszczególne uczelnie

W tym przypadku również wszystko zależy od czynników wpływających na progi punktowe. Ilość punktów do zdobycia zależy od tego, ile uczelnia ustaliła przedmiotów obowiązkowych. Procentowo, aby mieć szansę dostać się na większość uniwersytetów, najlepiej jest zdać wszystko na około 85% i więcej. W tym matura z biologii powinna być zdana na największą ilość punktów, gdyż przy kilku kandydatach z tym samym wynikiem procentowym, jej wynik zaważa na przyjęciu na studia.

Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym w 2015 roku przyjmowano od 89%, a na Gdański Uniwersytet Medyczny od 84%. Te różnice pokazują, jak istotne jest sprawdzenie progów z poprzednich lat na konkretnej uczelni, do której planujemy aplikować. Warto też pamiętać, że wartości te mogą się zmieniać w zależności od poziomu trudności egzaminu oraz liczby kandydatów w danym roku akademickim.

Skuteczne strategie przygotowania do egzaminu maturalnego

Przede wszystkim trzeba zacząć uczyć się na długo przed maturą. Najlepiej kiedy już przy wyborze liceum wiemy, że chcemy iść na medycynę, wybierzmy klasę o profilu biologiczno-chemicznym. Jeśli dopiero w trakcie liceum wpadnie nam do głowy pomysł, że chcemy zostać lekarzami, nie ma się co martwić. Gdy się odpowiednio przyłożymy, to będziemy mieli szansę zdać egzaminy bardzo dobrze.

Systematyczność jako fundament sukcesu

Naukę trzeba sobie odpowiednio podzielić, stworzyć plan i go realizować. Jeśli przez rok, codziennie będziemy przerabiali kawałek materiału, a później powtarzali, nie powinniśmy mieć większego problemu z maturą. Kluczem jest rozłożenie materiału na małe, przyswajalne porcje i konsekwentne trzymanie się harmonogramu – lepiej uczyć się godzinę dziennie przez 300 dni niż 10 godzin dziennie przez 30 dni.

Odkrycie własnego systemu nauki

Najlepiej popróbować wielu metod np. głośnego czytania, nagrywania się na dyktafon i odsłuchiwania w ramach powtórki lub zapisywania informacji w formie map myśli. Gdy odkryjemy, która daje nam najlepsze efekty, korzystajmy z niej jak najczęściej, a nauka będzie sprawna i przyjemna. Niektórzy lepiej zapamiętują wizualnie, inni audytywnie – warto zidentyfikować swój dominujący kanał percepcji i dopasować techniki uczenia się.

Strategia powtórki bezpośrednio przed egzaminem

To, że uczyliśmy się przez długi czas, nie znaczy, że bezpośrednio przed maturą już nie musimy nic robić. Warto uporządkować sobie to co już umiemy, ewentualnie skorygować braki na dwa tygodnie przed maturą. Najlepiej wtedy skorzystać z różnego typu kompendiów wiedzy stworzonych właśnie w tym celu. Zróbmy sobie też ściągi, oczywiście nie do użycia na maturze, ale do powtórki. Robienie ściąg sprawia, że nasz mózg kompresuje i przetwarza zdobyte informacje na swój sposób, a to jest najlepsza metoda, aby wiedza przeszła do pamięci długotrwałej.

Intensywne rozwiązywanie zadań maturalnych

To jedna z najważniejszych rzeczy do zrobienia. To, że będziemy posiadać wiedzę z danego przedmiotu, nie znaczy, że zdamy maturę. Musimy umieć jak najlepiej „wstrzelić” się w konkretny klucz odpowiedzi, by otrzymać wysoką ilość punktów. Pomoże nam w tym przerabianie zadań z matur z poprzednich lat, średnio po trzy na tydzień, na kilka miesięcy przed egzaminem. Istnieją także zbiory ćwiczeń maturalnych, które możemy zakupić i wypełniać ich jak najwięcej. Warto zwrócić uwagę na powtarzające się schematy pytań i wymagania egzaminatorów dotyczące formy odpowiedzi.

Korepetycje i kursy przygotowawcze

Takie korepetycje pomogą nam się zdyscyplinować, będziemy niejako „musieli” się uczyć. Dodatkowo, osoby, które prowadzą takie kursy, mają bardzo dobre zaplecze do tego, aby nas przygotować ściśle pod kątem matury i klucza odpowiedzi. Doświadczony korepetytor potrafi zidentyfikować nasze słabe punkty i zaproponować targeted ćwiczenia, które skutecznie je wyeliminują.

Odpoczynek przed egzaminem

Lepiej jest przygotować się wcześniej, a na dzień przed maturą warto odpocząć od intensywnego wysiłku umysłowego. Nie będziemy dzięki temu tak bardzo spięci i zestresowani, a także nie grozi nam przemęczenie i niewyspanie. Warto zadbać o odpowiednią ilość snu i light formę relaksu – spacer czy ulubiony film mogą znacznie poprawić samopoczucie przed kluczowym egzaminem.

Po przystąpieniu do egzaminu dojrzałości, pozostaje nam tylko czekać na wyniki, oby jak najbardziej pozytywne. Jeśli jednak rezultaty nie będą wystarczające, by dostać się na medycynę, pamiętajmy, że możemy poprawiać maturę. Skoro naszym marzeniem jest zostać lekarzem, nie odpuszczajmy i spróbujmy kolejny raz – wiele osób osiąga sukces dopiero za drugim podejściem, a determinacja i wytrwałość to cechy niezbędne w zawodzie medyka.