Jak się nie bać reklamy w Google
Ponad 60 procent właścicieli sklepów internetowych w Polsce nigdy nie uruchomiło kampanii reklamowej w Google. To zaskakujący wynik, zwłaszcza że bez płatnej reklamy trudno o stabilny rozwój sprzedaży w nadmiernie zatłoczonym środowisku e-commerce. Jak więc te przedsiębiorstwa zamierzają konkurować z tysiącami podobnych ofert?
Sklep internetowy daje możliwość dotarcia do klientów w całej Polsce, a nawet za granicą, bez ponoszenia kosztów utrzymania fizycznej placówki. Bariera wejścia jest niska – wystarczy pomysł, czas na konfigurację platformy i determinacja w rozwijaniu projektu. Nie oznacza to jednak, że sukces przyjdzie sam.

Niektóre sklepy rozkręcają się dzięki ruchowi organicznemu – dzięki rekomendacjom znajomych, efektowi wiralowemu albo udanej akcji w mediach społecznościowych. Taka sytuacja zdarza się jednak rzadko i wymaga nietypowego produktu lub wyjątkowej treści, która sama zdobywa zasięg. Większość początkujących e-przedsiębiorców musi liczyć się z koniecznością inwestycji w płatne formy pozyskiwania ruchu.
Duży budżet? Nic z tego!
Reklama w internecie nie oznacza od razu wielotysięcznych wydatków na spoty telewizyjne czy kampanie outdoorowe. Pozostając w cyfrowym kanale sprzedaży, warto sięgnąć po narzędzia dostępne bezpośrednio w ekosystemie wyszukiwarki – przede wszystkim po kampanie Google AdWords. Część początkujących sprzedawców twierdzi, że lepiej zainwestować w pozycjonowanie, bo przynosi trwalsze efekty. Problem w tym, że SEO wymaga czasu i konsekwencji.
Optymalizacja strony pod kątem wyszukiwarek to proces ciągły – nie wystarczy jednorazowe zlecenie „pozycjonowania”, by przez kolejne miesiące czerpać korzyści. Zamiast liczyć na szybkie rezultaty z SEO, lepiej od razu podczas uruchamiania sklepu zadbać o merytoryczny fundament: unikalne opisy produktów, przemyślany podział kategorii, wysokiej jakości zdjęcia i contentu na blogu firmowym. Takie działania poprawiają widoczność organiczną w dłuższej perspektywie, ale na początku nie zastąpią płatnej promocji.
Właściciel sklepu alejadziecka.pl stanął przed podobnym wyborem. Wiedział, że bez promocji nie zbuduje bazy klientów, ale nie miał czasu na samodzielne prowadzenie kampanii reklamowych. Zdecydował się na gotowe rozwiązanie – usługę „Sklep z zamówieniami” oferowaną przez platformę Shoper.pl, w ramach której specjaliści przygotowują i prowadzą kampanię AdWords, a przedsiębiorca może skupić się na konfiguracji oferty. To połączenie oszczędności czasu i umiejętności reklamowania usług przez doświadczony zespół daje mierzalne rezultaty już w pierwszych tygodniach.
11 tysięcy ze sprzedaży
Kampania dla alejadziecka.pl wystartowała w lipcu 2016 roku – w drugim miesiącu istnienia sklepu. Na każde wydane 1000 zł budżetu reklamowego sklep wygenerował sprzedaż o wartości 11 tys. zł. Dynamika obrotów zmieniła się w sposób widoczny – już w połowie lipca wartość nowych zamówień przewyższyła wyniki z czerwca, a dwa na trzy sprzedane produkty trafiły do klientów właśnie dzięki AdWords.
Oprócz bezpośredniego zwrotu z inwestycji, kampania przyniosła efekt wizerunkowy – rozpoznawalność marki w branży artykułów dziecięcych wzrosła, co przełożyło się na powtarzalne zakupy i budowanie lojalności. Właściciel sklepu ocenił to jako korzyść równie cenną jak same przychody.
Przykład alejadziecka.pl obala główne argumenty przeciwników reklamy w Google. W ankiecie przeprowadzonej na platformie Shoper właściciele sklepów najczęściej wskazywali na „wysokie koszty finansowe” oraz „zbyt dużą czasochłonność” jako bariery przed uruchomieniem AdWords. Tymczasem nawet niewielki budżet może przynieść wymierne efekty, jeśli kampania jest prowadzona przez kogoś ze znajomością mechanizmów aukcji reklamowej i doboru słów kluczowych.
Kolejny przykład to Dariosklep.pl – wiodący dostawca towarów instalacyjno-sanitarnych i grzewczych. W obliczu rosnącej konkurencji cenowej firma zdecydowała się na kampanię Google AdWords w modelu Sklep z Zamówieniami. Na wydane 1000 zł sklep uzyskał przychód rzędu 16 tysięcy złotych. Wynik pokazuje, że nawet w branżach o silnej presji cenowej płatna reklama może zapewnić przewagę – pod warunkiem, że kampania jest skonstruowana precyzyjnie i kierowana do właściwego segmentu odbiorców.