Gdzie wziąć kredyt bez zaświadczeń?

Autor dodano 31 października 2014

Kredyty stanowią dziś niezwykle popularną pomoc dla osób, starających się o kupno własnego mieszkania, samochodu czy też innych niezbędnych dóbr. Nie każdy jest jednak w stanie otrzymać te bankowe, nie spełniając wszystkich kryteriów, jakie dana placówka bierze pod uwagę. Czy taka osoba ma szansę na pożyczkę w innym miejscu? Owszem, istnieją przecież jeszcze kredyty bez zaświadczeń, dzięki którym otrzymać możemy potrzebną gotówkę bez okazywania niewygodnych dla nas dokumentów. Czy jednak na pewno jest to opcja, o jaką nam chodzi?

Co jest potrzebne do kredytu?

Zastanówmy się przez chwilę, jakie dokumenty rzeczywiście obejmują wspomniane w tytule zaświadczenia. Kwestia ta może wprawdzie różnić się nieco w zależności od danego banku, ale zazwyczaj zaliczają się do nich:

Dokumentacja do kredytu

Zaświadczenie o zatrudnieniu, zarobkach lub dochodach

Zaświadczenie o zatrudnieniu, zarobkach lub dochodach to dokument, jaki preferowany jest w większości instytucji finansowych, zajmujących się udzielaniem kredytów. Bank wymaga od nas wówczas zaświadczenia, które wypisać powinien nasz przełożony. Zgrzyt pojawia się w momencie, kiedy jesteśmy aktualnie bezrobotni lub nie chcemy po prostu, aby szef wiedział o naszych zadłużeniach. Na pomoc osobom, które chcą uniknąć takiej papierkowej pułapki, przychodzą różne rodzaje kredytów bez zaświadczeń, które ten punkt zazwyczaj pomijają.

Oświadczenie o zatrudnieniu, zarobkach lub dochodach

Oświadczenie nie jest wbrew pozorom tym samym co powyższe zaświadczenie. Przy składaniu wniosku o kredyt tego typu papiery wypełnia bowiem sam wnioskujący, co nie angażuje w całą tę procedurę przełożonego. Wciąż jednak trzeba być zatrudnionym, aby móc je wypełnić zgodnie z prawdą.

Wyciąg z konta bankowego

Niektóre banki, w jakich chcemy zaciągnąć kredyt proszą nas ponadto o wyciąg z konta bankowego, obejmujący zazwyczaj trzy ostatnie miesiące jego użytkowania. Jeżeli posiadamy regularne dochody, opcja ta być może nie wydaje się straszna, weźmy jednak pod uwagę kilka dodatkowych czynników.

Otrzymując wyciąg z naszego osobistego rachunku, placówka finansowa ma wgląd nie tylko w pełną wysokość naszych przychodów, ale także dodatkowe pieniądze spływające na nasze konto, wszelkie zobowiązania takie jak spłaty ściągane przez komornika czy alimenty, a także bieżące wydatki, które informują bank, jak gospodarujemy naszymi finansami. Czy warto dzielić się z nim tyloma ważnymi informacjami?

PIT

Czasami, zamiast zaświadczenia o zarobkach, instytucje finansowe wymagać mogą od nas dokumentu PIT, co dotyczy zazwyczaj okresu składania zeznań podatkowych. Jeżeli oferowany jest nam kredy bez zaświadczeń, ale właśnie z PIT-em, bądźmy czujni. Pamiętajmy o tym, że przekazując bankowi ten dokument, tak czy inaczej dajemy mu informację o naszych zarobkach i zatrudnieniu, a nierzadko również sytuacji finansowej całej rodziny w momencie, kiedy PIT wypełnia oboje małżonków.

Czy istnieje kredyt bez zaświadczeń?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Oprócz wyżej wymienionych zaświadczeń dana instytucja bankowa wymagać może także dokumentów rencisty i emeryta, które również dają jej wgląd w pełną listę naszych dochodów. Każda z instytucji finansowych, czy są to banki czy też parabanki chce mieć zazwyczaj wgląd w jeden z powyższych dokumentów, które, jak widać, zdradzić mogą na nasz temat wiele istotnych informacji.

Jeżeli zapytacie zatem, czy istnieje placówka, która rzeczywiście zaoferuje nam kredyt bez zaświadczeń, odpowiem – tak, ale znalezienie jej wcale nie jest takie łatwe.